Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Guido Loockx, Tessenderlo, Belgia

Historia się lubi powtarzać. Otóż , gdy Guido miał 3 lata jego ojciec często zabierał go w kręgi hodowców. Gdy ojciec swoim gołębiem wygrał lot narodowy z Angouleme zrobił w 1963 roku zdjęcie z synem, gdy Guido miał 3 latka.





Guido Loockx, gdy dostał propozycje, że jego hodowla opisana będzie w książce „Mistrzowie, asy i wirtuozi”, wziął swego 3 letniego syna Lennerta do pamiątkowego zdjęcia. Jak Guido tylko pamięta zawsze chętnie pomagał ojcu w pracach przy gołębiach. Przerwy w kontakcie z gołębiami to okres służby wojskowej. Ojciec ze względów zawodowych nie miał czasu optymalnie zajmować się gołębiami. W 1984 roku Guido został głównym opiekunem gołębi ojca. Pierwszym pociągnięciem była redukcja znacznego stada. I sięgnął po nowe nabytki. Były to 2 doskonałe lotniki od Ivo Coolsa, a pochodzące z gołębi krwi Van Hove-Uytterhoeven. Okazały się potem bardzo dobrymi gołębiami rozpłodowymi. W 1991 roku doszły gołębie od Flora Engelsa i Synów, Gaby Vandenabeele, Daems i Syn – gołębie Meulemans z linii Kadeta od Alfonsa Slaets i ostatnia krew to gołębie Gommaire Verbruggen od P. Taelsa i Felixa Van Oosterwijka. Myślenie Guido jest tu wyraźnie widoczne, bazować tylko na gołębiach światowej klasy. Każdy zakup był dokładnie wybadany, bez ryzyka, jak na dyrektora banku przystało. Zresztą jego żona Helga również jest dyrektorką innego banku, więc finansowo mają duże możliwości. Poza tym i teściowa i teść , którzy teraz opiekują się wnukiem, kiedyś również hodowali gołębie. Pomoc z ich strony jest i w hodowli fachowa. Poza tym Guido ma możliwości czasowe opieki nad swymi gołębiami i one są prowadzone profesjonalnie. Wszystkie jego pomysły przynosiły owoce. Najsłodsze dała para: samczyk od Engelsów z samiczką od Daems i Syn z Bevel.
Ta para wydała „Pantaniego” B-96-6038445 najsławniejszego gołębia Loockxa.
Zdjęcie poniżej.



„Pantani” wygrał lot narodowy z Bourges w 1998 roku i był 5 asem Belgii na średnich trasach. 1 narodowy as „Ave Regina” ( loty z Francji), itd. Tych tytułów było bardzo dużo. Poza tym wygrywał loty prowincjonalne i interprowincjonalne. To dało mu przepustką na olimpiadę w Blackpool.
Gołąb ten jest spokrewniony z „Aske” u Flora Vervoortsa, gołębia olimpijczyka z Francji, który po śmierci Flora został sprzedany do Ameryki za 38 000 Euro. Jej matka , córka „Pantaniego” była parowana z synem „Fieneke 5000”i została na przetargu sprzedana do Niemiec za 24 000 Euro.

Oto jego niektóre wyniki lotowe.
1996r.
Jako młody 4 x w pierwszej dziesiątej części listy.
1997r.
Jako roczniak 2 x 1 konkurs. 31.05.97 z Sens na 757 rocznych i 20.07.97 z Orleansu na 61 rocznych, a w prowincji 12 na 4.237 gołębi.
1998r.
10.05.98 Soissons 409 gołębi -1,
17.05.98 Crepy 313 gołębi -11,
23.05.98 Toury 427 gołębi –17,
30.05.98 Bourges 226 gołębi – 1, Bourges (prowincja) na 2.936 gołębi - 1
13.06.98 Chatearoux 3.850 gołębi - 3,
27.06.98 Argenton 2.619 gołębi – 5,
25.07.98 Sens na 223 gołębie – 3,
01.08.98 Bourges (narodowy) na 10.872 gołębie – 1.

Najlepsza młoda samica w 2004 roku : B-04-5005172
Jej ojcem jest syn „Pantaniego” x „Zwarte Pol” (ojciec jest bratem z ojca -1 narodowy konkurs z Bourges w 2004r., bratem B-02-5030069 – 1 prowincjonalny konkurs z Bourges i bratem z „Matki Aske”. „Aske” olimpijski gołąb u Flora Vervoorta).
Matką jest córka „Lichte Pantani” (z syna „Pantani”) x „Zohra” ( 1 prowincjonalny konkurs La Souterraine w 1999r. i siostra z matki 1 narodowego Bourges 2004 – 100% G. Vandenaleele).
B-04-5005172 wylatała:
Orleans 14.036 gołębi – 85, Argenton 23.087 gołębi – 80, La Souterainne 16.463 gołębie – 16.

Stan ilościowy u Loockxa jest, jak się okazuje dość skromny mimo jego możliwości. Warunki jakie tu mają gołębie są naprawdę wspaniałe. W gołębnikach panuje idealna czystość, a trzeba dodać, że pracami porządkowymi zajmuje się tylko Guido.
Oto widok gołębników wdowców od strony ogrodu.



Widok od strony strychu.



Jeden z przedziałów.



Gołębie rozpłodowe umieszczone są w osobnych boksach również na strychu domu mieszkalnego.



Istnieje też gołębnik ogrodowy dla gołębi młodych. Wszystkie przedziały zaopatrzone są w woliery.



W najdalszym kącie tego gołębnika znajduje się przedział dla 20 samiczek, którymi Guido lotuje. Liczba młodych jest najczęściej w okolicy 100 szt.

Gołębie hodowlane, ze względu na swoją cenę, umieszczone są w pomieszczeniach na strychu domu. Z tych nadzwyczajnych par można uzyskać młode z tzw. „kartą gwarancyjną”. Logiczne jest, że dominuje tu rodzina „Pantani”. 80% stanu jest w jakiś sposób z tym asem spokrewniona. „Pantani” jest do dzisiaj w gołębniku choć mógł być sprzedany za duże pieniądze. Jest tu zatem syn „Pantaniego” B-97-6129404 bardzo dobry rozpłodowiec. Następny syn B-99-5197110, który w 2002 roku z lotu Toury na 1.150 gołębi miał do 10 minut wyprzedzenia, a w 2003 r. z Sens przeciw 1.462 gołębiom 5 minut. Szczególnie córki tych samców mają wysokie osiągnięcia.



Składanie par rozpłodowych odbywa się końcem listopada. W tym też czasie parowane jest część gołębi lotowych. Jajka z 10 boksów rozpłodowych mogą być podłożone właśnie pod te pary gołębi podróżnych. Po 14 dniach gołębie hodowlane są przeparowywane i proceder przekładania jaj się powtarza. Ma to miejsce 4 razy, co stwarza możliwość wychowania do lotów po 8 młodych z każdego rozpłodowca i to w różnych kombinacjach.
Taki program hodowlany nie przynosi żadnych ujemnych skutków dla gołębi lotowych. Samiczki przed złożeniem drugich jaj są zabierane i duże młode karmią tylko samce. Ptaki w zimie mają przeważnie 2 x w tygodniu szansę wolnego oblotu wokół domu. Teraz wszystkie lotniki są dobierane do pary drugi raz 21 marca. Od tego czasu rozpoczynają się prywatne treningi, ale tylko przy sprzyjającej pogodzie. Jest tych lotów od 5 do 7 z odległości od 5 do 50 km. Następnie 2 loty próbne już w sekcji i ptaki wchodzą w rytm lotów konkursowych. Najbardziej interesujące dla Guido są loty pod koniec maja z Bourges i następnie loty pół narodowe i narodowe, gdzie w zawodach bierze udział od 10.000 do 12.000 gołębi. Uwielbia loty z Chateauroux, Argenton i Limoges.
Jak już było wspomniane do lotów używa się tu 20 wdów. 10 z nich są łączone w pary na początku grudnia i maja szansę uchować młode. Druga połowa widzi się z samczykami dopiero krótko przed sezonem i widzą się z partnerami tylko kilka dni. Lepsze wyniki osiągają wdowy, które wychowują młode. Wniosek z tego taki, że widocznie samiczki potrzebują większego obciążenia przed sezonem. Jeśli chodzi o zaopatrzenie to i wdowy i wdowce traktowane są tu identycznie.
W 2004 roku samiczki dokonały olbrzymich osiągnięć. Przedstawiona wyżej „Prinses” wygrała lot narodowy z Bourges na 14.246 gołębi, z lotu Montlucon ( 552 km ) była 1 na 446 gołębi a w prowincji 2 przeciw 2.756 ptakom.
Odwrotnie jak u wdowców, wdowy przed lotem widzą się ze swoimi partnerami do 5 minut.

Gołębie hodowlane, jak i lotowe karmione są wg własnej receptury, a podstawą mieszanki są mieszanki Beyers, Mariman i Vanrobaeys. Gołębie po przylocie z lotu dostają do poniedziałku wieczorem 50% diety i 50% mieszanki lotowej. Dalej podawana jest karma składająca się z tych 3 wymienionych wyżej mieszanek.
Towarzyszący program medyczny jest równie prosty jak karmienie. Szczepi się tu gołębie przeciw Paramyxo. Dwa tygodnie później odbywa się szczepienie przeciw ospie. Zasadą przy podawaniu leków jest tylko decyzją lekarza weterynarii, a nie podaję się tu środków na ślepo. Badania są tu dokonywane szczególnie przed sezonem lotowym, w takim czasie, by ewentualnie można było jeszcze przeprowadzić odpowiednią kurację.
Pomoc dodatków pokarmowych przewiduje, że od 300 km do wody dodawane są elektrolity, od poniedziałku do wtorku. Na karmę podaje się proszek kondycyjny Dr Marien, jeden dzień dłużej, gdy wyniki są słabsze. Z witaminami jednak obchodzi się tu bardzo ostrożnie.
Od 2004 roku wdowce przed koszowaniem nie widzą swoich partnerek. Mają samce jednak dostęp do otwartych cel, gdzie są miski lęgowe. Widzą swoje samiczki dopiero po powrocie z lotu. Przy krótkich lotach widzą się do 2 godzin. Przy lotach ponad 500 km zdarza się, że samiczki pozostają u wdowców nawet do następnego poranka.
Lotuje młodymi, które pochodzą z jajek położonych do końca stycznia.
Młode są zaciemniane od 21 marca do 10 czerwca. Na początku młodych lotów płcie nie są jeszcze oddzielone. Nie ma też problemów, aby młode znosiły już jajka. Pod koniec lotów stosuje metodę rozsuwanych drzwi.
Uważa, że dobudowując w 2003 roku woliery przy gołębnikach młodych korzystnie wpłynął na zdrowie młódków, gdyż mają sporo ruchu i dużo przebywają na świeżym powietrzu.
Karmione są na początku lekko, 50% diety i 50% mieszanka lotowa. To jest ten sam pokarm, który otrzymują gołębie stare na początku tygodnia w czasie lotów. Młode z odpowiednim stanem pierzenia śle nawet na loty 600 km. Najlepsze młode uzupełniają na następny rok drużynę gołębi podróżnych.

Oto niektóre gołębie z tej hodowli:



„Lichte Pantani”, syn „Pantaniego”, gołąb rozpłodowy.



„Panzani”, córka „Pantaniego”, w 2004 r. 1 konkurs prowincjonalny z Bourges.



„Souillac”, wnuk „Wittenbuika” u G. Vandenabeele, w 2004 r. 4 czołowe konkursy.



Samica hodowlana, czysta krew G.Vandenabeele, matka „Zohry” i „Zorby”.



Samiec rozpłodowy, „SWA”, jest z gołębi Janssen x Van Hee. Kupiony przez Gouido za duże pieniądze.



„Kleine”, z linii Verbruggen x córka „Slaetsa”. W 2002 1 prowincjonalny konkurs a Argenton, w 2004 r. 20 narodowy konkurs z Limoges przeciw 12.743 gołębiom.



„Zorba”, 100% Vandenabeele, pełny brat matki „Prinsesy”.



„Vooruit Pantani” , brat ojca „Prinses”.

Album



”Rossini” 1 narodowy konkurs z Argenton w 2007 r. na 5.001 gołębi.




Opracował: M. Kościelniak (2008)

Powrót do menu