Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT
MICHEL VANLINT

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Koen Minderhoud - Holandia Filia gołębnika G. Vandenaleele



Koen Minderhoud jest przykładem, jak szybko i pewnie odnosić sukcesy w naszym sporcie. Jaka jest na to recepta, postaram się w tym opracowaniu wyjaśnić.
Obecna przygoda rozpoczęła się w 2001r. po przeprowadzce Koena i Elli do pięknego domu w Koudekerke. Przeprowadzka nastąpiła z niedalekiego Westkapelle. Stan gołębnika się nie zmienił. Wynosił 25 par rozpłodowych. Gołębie lotowe zostały sprzedane, większość kupił Hans Eijerkamp i Synowie. To nie jest przypadek, gdyż Eijerkampowie doskonale są zorientowani w wartościach dziedziczenia gołębi pochodzących z hodowli Minderhouda. To ta cecha jest decydująca w tych poczynaniach.
Gołębie hodowlane przeniesione w nowe miejsce były gwarancją szybkiego powrotu na szczyty list konkursowych. Podstawą tych gołębi były i są oryginały od Gabiego Vandenabeele. W filozofii Minderhouda to one są dla niego podstawą jego hodowli. Jest wręcz fanem tych gołębi i samego Gabiego.



Szybko też poszła sprawa budowy gołębników, gdzie zostały przeniesione gołębie. Otoczenie w ogrodzie jest zachwycająco urządzone.





Nowy gołębnik w Koudekerke.


Stare gołębniki w Westkapelle.



Dawniej Koen miał Jansseny i lotował nimi do 400 km. Jednak to go nie zadawalało i pragnął mieć ptaki, które będą latały w czołówce od 100 do 700 km. Po analizie sytuacji postanowił kupić ptaki u Vandenabeele. Młode tam były drogie i na początku kupił młódki drugiej kategorii. Po powrocie jednak dręczyła go myśl dlaczego nie ma mieć młodych po najlepszych gołębiach Gabiego? Dlatego kupił jeszcze potomstwo po takich gołębiach jak: „Kleinen”, „Bijter”, „Picanol” i „ Wittenbuik”. Materiał z najlepszych asów. W sumie było 12 szt. Przeglądając bardziej szczegółowo te młode znowu nie był z nich zadowolony. Jedno z czego był zadowolony to tylko z upierzenia tych gołębi. Postanowił je sprawdzić w lotach jesiennych z młodymi. Ptaki bardzo mocno go zaskoczyły, gdyż czołowe lokaty były dla nich czymś zwyczajnym. To zadowoliło Koena i postanowił przy tych gołębiach zostać i z nimi pracować. W chwili obecnej gołębie tego szczepu stanowią około 80 % całego stanu.

Oto niektóre z tych gołębi:



Oryginał G. Vandenaleele, to syn „Wittenbuika” x „Moriska”, podstawowej pary u G. Vandenabeele.



Syn „Witpen Wittenbuik” zwycięzca z lotu Orleans przy wkładanych 11.435 ptakach.



Oryginał G. Vandenabeele, brat „Witpen Wittenbuik”. Jego najlepszy syn to „Blauwe Gaby 103”.



Ten samczyk ma swoim koncie 1miejsce na 8.307; 3/ 7.428; 6/ 7.932; 2/ 1.948; 3/ 3.175; 4/ 4.290; 11/ 11.435 gołębi.



Samczyk po synu „Bijter” x „Anneke” (córka „Picanol”). Bardzo dobry rozpłodowiec. Jego syn „Schicht” był 1 z 7.375 i 5.929 gołębi. Zdjęcie poniżej:





Syn z „Wittenbuik” x „Moriska” jeden z najlepszych gołębi rozpłodowych u Minderhouda.



Córka „Super Gaby”. W 1999 roku zdobyła 1 konkurs na 5.056 gołębi z 7 minutowym wyprzedzeniem.



Następna córka „Super Gaby”, 2-ga na 5.056 gołębi.



Syn „Blauwe Gaby 103”. Doskonale latający jako roczniak.



Oryginał Vandenabeele z „Jonge Kadeta”. U Minderhouda w 2003 roku zdobył 12 konkursów.

Już te kilka zdjęć świadczą o wartościach przekazywania wartości lotowych opisywanych gołębi. Siła dziedziczenia jest tu wyjątkowa i o przyszłość Koen nie musi się martwić.

Super para



Oto super para . „Inteelt Wittenbuik” sam zdobył 1 konkurs na 12.306 i 1 na 13.902 gołębie.

Ich potomstwo zdobyło 23 pierwsze miejsca. Samiec jest pół bratem „Blauwe Gaby 103”, samiczka jest wnuczką „Picanol”.


Hoduje się tu zimowe młode ze wszystkich gołębi z roczniakami włącznie. Z wybranych par młode wychowują mamki. Ptaki hodowlane, na następne łączenie otrzymują inne pierwszorzędne samiczki.
Wdowce przy 14 dniowych młodych zostają z 1 młodym, a samiczka z drugim zostaje oddzielona. Roczne muszą wychowywać młode, by lepiej związać się z gniazdem.


Nowe wyzwania

Jako już doświadczony hodowca Koen wie, że nie można w hodowli nie starać o gołębie coraz lepsze. Nawet jeśli ma się doskonałe rozpłodowce to wcale nie znaczy że z roku na rok wychowamy same gwiazdy. Podkreśla mocno o wielkiej zalecie hodowcy – cierpliwości. To tego wielu hodowcom bardzo brakuje i szybko się zniechęcają.
Po przeprowadzce postanowił do gołębi Vandenabeele wprowadzić jeszcze inne. Na uwagę zasługuję dwoje młodych z najlepszej pary rozpłodowej „Bange 2” x „Zuster Tornado” od Van Hove-Uytterhoeven. Ostatnio pojawiły się też gołębie od Braci Engels, D. Van Dycka i G. Prange.


Kryteria wyboru

Jest dość zaskakującym uznawanie wyboru gołębi do drużyny wdowców. Jest to liczba 44. Nie ma znaczenia osiąganie tylko wielu konkursów u gołębi kandydujących. Po pierwsze ptak musi się podobać Koenowi. Po drugie gołąb musi przylatywać bez odznak zmęczenia. Woli ptaka, który potrafi przylecieć mocno wcześnie niż takiego z wieloma konkursami, ale bez konkursu czołowego. Zresztą Koen zna już na tyle swoje ptaki, że z wyborem nie ma większego problemu. Przyszłość widzi jednak w gołębiach rozpłodowych i w młodzieży. Obecnie do gołębnika hodowlanego może się dostać tylko gołąb wyjątkowy.


Cechy szczepu

Wszystkie gołębie rozpłodowe to mocno wyselekcjonowane egzemplarze. Każdy ptak jest naprawdę niezwykłym gołębiem. Można wyszczególnić cechy, które rzucają się w oczy po przeglądzie stada rozpłodowego. Na pierwszy plan wysuwa się niezwykłe miękkie upierzenie. Następnie wszystkie mają bardzo krótkie ramię. Następnie oczy, wzrok bojownika, ale jednocześnie spokój i jeszcze raz spokój. Celem Koena jest wyhodowanie ptaków Allourund, które doskonale polecą loty 100 i 700 km. Już w tej chwili są to ptaki bardzo klasowe. W gołębniku rozpłodowym jest 25 samczyków. Wśród nich „Witpen Wittenbuik”, „Blauwe Gaby 103”, „Blauwe Bijter”, „Spirit”, „Barry”, „Zachte Bijter” i wiele innych. Wszystkie te gołębie, dzięki selekcji wykazują niezwykle bogate i miękkie upierzenie, bardzo krótkie przedramię. W oczach widać natury bojowników, emanuje jednak z nich spokój i jeszcze raz spokój. Warto to jeszcze raz powtórzyć.
Dominuje linia „Wittenbuik” i „Bijter”, Koen wykorzystuje krzyżówki tych linii . Pojawiają się gołębie Allround.
Doskonałym rozpłodowcem jest „Blauwe Gaby 103”. Jest wnukiem „Wittenbuika” u Gaby Vandenabeele. Wydał wiele klasowych gołębi. Są to doskonałe lotniki i mają dalej siłę dziedziczenia cech przodków. Dalej wyróżnia się „Super Gaby” – B-96-31566183 niebieski samczyk o wybitnej muskulaturze, pierwszorzędnym skrzydle i przepięknym oku. Koen nie ukrywa , że to właśnie on jest jego ulubieńcem. Jest on oryginałem od Vandenabeele. Jest synem „Wittenbuik” i „Moriska”. Z wieloma samiczkami wydaje doskonałe ptaki. Dla przykładu „Daniel” – NL-97-9709367, w 1998 roku 1 konkurs z Orleanu na 6.943 gołębi. Był najlepszym lotnikiem w lotach gołębi starych i zarazem rocznych w Regionie Ebene. W roku 1999 był w konkurencji lotników starych 3 asem.
Następnym jest syn „Super Gaby” „398”. NL-97-9709398 również zdobywca 1 lotnika w lotach gołębi starych w Regionie. W 1999 r. „350” NL-97-9709350 i „753” NL-97-1612753. Oba samce w 2 lata zdobyły po 19 konkursów, w tym wiele czołowych.


czytaj dalej...

Powrót do menu