Dodaj do Ulubionych      Ustaw jako stronę startową      Strona Główna      De Rauw-Sablon      Kontakt
Hodowcy Zachodni
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe
art_fachowe

Powrót do menu

CENTRUM HODOWLANE prezentuje


Robimy to tak! (2)

Odnoszący sukcesy hodowcy i ich praktyka sportowa

Berend Ruwen „Die Brieftaube” nr 22/2007



Z szeregu wywiadów z hodowcami odnoszącymi sukcesy w naszym sporcie, chcę ukazać jak u nich wygląda ten sport w praktyce. Poruszymy ciekawe aspekty i aktualne tematy, biorąc pod uwagę wiek gołębia. Wywiady dotyczą praktyk sportowych tym razem u: Markusa Neeba, Geralda i Sebastiana, Franka Sandera, Klausa Steinekera, Berndta Kohagena , Gommaire Verbruggena i Bernharda Beumera.

Poufne informacje i triki do utrzymania motywacji

? Wdowcy są pod względem medycznym zdrowi, nie mają jednak formy: można przyśpieszyć formę treningiem lub poprzez produkty? Jak byś teraz postąpił?



Klaus Stieneker: Spróbowałbym przeprowadzić wdowce przez celowy trening do właściwej formy. Za dużo treningu może działać ujemnie.
Dodatki pokarmowe natomiast wywołują w takich przypadkach odwrotny skutek.

G. + S. Verkerk: Podstawowe założenie dla dobrej formy to dobre zdrowie i zdrowy gołębnik. Naturalny trening jak również dobre warunki atmosferyczne to podstawowe założenia poparte dopasowanym karmieniem. Jak zawsze decydującym jest jeszcze dobry gołąb. On samoczynnie znajduje sobie formę,



Sukcesy G. i S. Verkerk
Czołowy gołębnik holenderski
Kilka olimpijczyków
203 1 konk. w latach 1997-2006

kiedy nie dodano produktów w celu wsparcia zwiększenia wydajności. Chociaż jesteśmy zdania, że całkowicie bez dodatków już w naszym sporcie nie idzie funkcjonować.


Frank Sander: Jak już przedtem wspomniałem, trenujemy nasze wdowce regularnie od 35 km, także między lotami konkursowymi – 3 x w tygodniu. Za każdym razem one widzą swoje samiczki od 30 do 120 minut.
Produkty dodatkowe otrzymują nasze gołębie od pierwszego lotu konkursowego. Schemat tygodniowy jest zawsze równy, jedynie ilości się zmieniają dla urozmaicenia i oczekiwanego czasu lotu.

Bernard Beumer: Jeśli nie jest to objaw choroby, co należałoby sprawdzić bardzo dbale to staralibyśmy się w takim przypadku podczas tygodnia zrobić 2-3 wspólne obloty wdowców z samiczkami. Można przynajmniej raz zostawić wdowca z samiczką przez całą noc.


Bernhard Beumer


Gommaire Verbruggen: Wdowiec musi mieć nie 100% ale 200% zdrowia. Do tego stanu dodać trzeba najważniejszy czynnik mianowicie trening. W tym celu sam wywożę je kilka razy. Mogę polecić dużo prywatnych treningów. Nie wszyscy hodowcy mogą tak robić ze względów finansowych lecz dobre chęci są tu najważniejsze. Można utrzymać gołębia w dobrej konstytucji cielesnej poprzez podawanie produktów dodatkowych. Jednak spodziewana forma nie jest zawarta w buteleczce czy puszce.


Berndt Kohagen: Jestem także zdania, że przez trening można przyśpieszyć formę. Jednak moje wdowce mają tylko 2 x w tygodniu trening z 20 i 30 km. Przez ten trening, myślę, motywacja jest popierana i umacniana. Można użyć naturalnie też dodatkowo produktów wspomagających.

Markus Neeb: Weterynarz nie powinien stwierdzić niczego, i to tylko ta możliwość jest dla mnie, by zwiększyć formę u wdowców. Trzeba zobowiązać się zwiększyć np. trening przy domu za pomocą flagi lub dalszych lotów treningowych.


Sukcesy Neeba: 2006
2 i 9 lotnik maja
1 Mistrz Sekcji
5-ty w Oddziale
9 w Regionie

One otrzymują dodatkowo częściej niż normalnie proszek kondycyjny Dra Mariena.

? Po czym rozpoznajesz formę? Które znaki o tym mówią?

Klaus Stieneker: Formę rozpoznaję po tym, że wdowiec w ręku jest bardzo dobry, ma wiele jeszcze chęci do latania wokół domu, gdy się go woła do gołębnika na karmienie. Chętnie widzę jak wdowiec „gra” z wiatrem.

G. + S. Verkerk: Jesteśmy tego samego zdania co Klaus Steineker, wdowiec powinien trenować koło domu i to z dużą prędkością. Bardzo dobry apetyt i błyszczące upierzenie to oznaki formy.

Frank Sander: Rozpoznaję formę lotową po sposobie latania. Wdowcy w formie odlatują dalej od gołębnika, przylatują natomiast w mniejszych grupkach. Wdowcy w formie są zewnętrznie jednolici, wszystkie pióra dobrze przylegają, wąski ogon, czerwone nogi. Poza tym każdy ptak wykazuje swoje indywidualne znaki, które może wyjaśnić celowa obserwacja.

Bernard Beumer: Rozpoznaję dobrą formę po błyszczących oczach, białych brodawkach nosa, plamie formy na upierzeniu, dobrze przylegających piórach i po wąskim ( jedno pióro) ogonie.

Gommaire Verbruggen: Znaki formy to chętnie latający wdowiec. Najczęściej sporo odlatuje gdzieś dalej. To wrażenie powinno nadejść gdy niebo jest pełne gołębi. To jest dla mnie bardzo dobry znak formy. Poza tym agresywność i chęć życia.

Berndt Kohagen: Wdowiec, który jest w formie, jest ciągle chętny do przebywania w powietrzu. Jego upierzenie jest gładko przylegające i błyszczy jedwabiście.

Markus Neeb: Jeden z wielu znaków, kiedy pokazuje się forma, jest dla mnie najważniejszy: kiedy drużyna( z werwą) odlatuje od domu i znika potem wracają pojedynczo. To jest forma.

? Osiągnięcia moich wdowców liczy się w obowiązujących 33%. Czy powinienem zmienić swój koncept i przestawić plan karmienia?

Klaus Stieneker: Nie zmieniałbym mojego konceptu czy planu karmienia, kiedy się lata i osiąga już dobre wyniki. Kiedy ja już od lat mam sukcesy miałbym coś zmieniać? Zmienić koncept w czasie trwania sezonu lotowego to największy błąd jaki można zrobić.

G. + S. Verkerk: Stawiamy państwu tu pytanie: dlaczego wdowce mają możliwość zdobywania nagród w 33%? Myślę, że to nie jest dobre.

Frank Sander: Nasza koncepcja obsługi gołębi jest stosowana od 1997 roku. Nawet jeśli któryś lot, lub też kilka. Nie przebiega pomyślnie, trzymamy się naszego planu. Poprzez przestawiania pokarmowego lub w ogóle zaopatrzenia nie prowadzi w zasadzie do poprawy. Rozwiązanie tego problemu jest różnorakie i wychodzi poza ramy tego artykułu. Decydującą miarką, na pierwszym miejscu jest jakość gołębi. Bernard Beumer: Nie można nic robić, dopóki nie pozna się przyczyny niepowodzeń w osiągnięciach lotowych. Koncept może być całkowicie właściwy, a decydujący wpływ ma coś innego. Znam przykład prostego gołębnika ogrodowego, gdzie w suchych latach ptaki osiągają znaczące wyniki, jednak w okresach deszczowych widocznie gubią formę i wyniki są gorsze.

Gommaire Verbruggen: Kiedy państwa gołębie nie osiągają dobrych wyników. Państwo powinni zastanowić się nad:
a)czy macie państwo dobry i zdrowy gołębnik?
b)Czy siedzą w państwa gołębniku naprawdę dobre gołębie?
c)Czy one są zdrowe?
d)Czy za lekko lub za ciężko karmione?

? Mój wdowiec zaczyna za wcześnie zrzucać pierwsze pióro? Co mogę zrobić by odwlec zrzucenie następnego?

Klaus Stieneker: Podróżujemy od lat suchym wdowieństwem i tego problemu nie znamy. Dlatego nic tu nie mogę powiedzieć.

G. + S. Verkerk: Przy suchym wdowieństwie, którego używamy, to nas nie dotyczy. W tym względzie przyczyną może być złożona druga para jajek na wiosnę. Zatrzymanie wyrzucania lotek może spowodować zaciemnianie.

Frank Sander: Dlatego w pary puszczamy nasze gołębie tylko raz. Nasze wdowce do końca sezonu maja zrzucone dopiero 2-3 pióra. Nie mamy doświadczenia w innych praktykach.

Bernard Beumer: Wczesne pierzenie jest przyczyną wcześnie hodowanych młodych. Dlatego nie pozwalamy wdowcom chować młodych. Robimy to jedynie przy rocznych by zwiększyć miłość do celi gniazdowej.

Gommaire Verbruggen: Kiedy wdowce wyrzucą za wcześnie pierwsze pióro, to jest znakiem zdrowia. Powinno się jednak próbować by pierwsze pióra zrzucane były na początek sierpnia. Trzeba zabezpieczyć zrzucanie pierwszego pióra. W Niemczech, na podstawie niemieckiego programu lotowego, każdego tygodnia wdowiec uczestniczy w locie i przezywa z tym związany stres. To jest hamulec dla pierzenia. Szybsze zrzucanie jest u pewnych szczepów możliwe. Nie należy z nich chować młodych. Siedzenie kilka dni na jajkach w zupełności wystarczy.

Można uciąć szczyt pióra i to powoduje zwłokę z wyrzuceniem nawet do dwóch tygodni.

Berndt Kohagen: Aby zwlec zrzucanie pióra w skrzydle, wdowcy powinni brać udział co tydzień w locie. Mam podobne zdanie jak sportowy kolega Verbruggen.

Markus Neeb: Mam z tym problemy, że kilka samców zrzuci pierwsze pióra za wcześnie. Moim zdaniem to wina szczepu i moich błędów. Uruchamiałem w zimie kilka razy za długo światło. Ewentualnie można przyciemniać gołębniki, to jednak powoduje obniżkę formy.

? Czy przed ważnym lotem motywować dodatkowo wdowca? Jakie metody możesz polecić?

Klaus Stieneker: Nie robimy tego właściwie. Przed wielu laty tego już raz próbowałem. To nie przyniosło większości przypadków zwiększonych osiągnięć. Na tej podstawie my nasze gołębie od pierwszego do ostatniego lotu koszujemy tak samo. Nie pokazujemy partnera przed wkładaniem do koszyka. Jednak 1 dzień przed koszowaniem robimy zawsze lot treningowy. Tu się partnerzy widzą i nie muszą się spotykać przy koszowaniu

G. + S. Verkerk: Nasze zdanie jest takie: dobre gołębie we wspaniałej formie nie muszą mieć dodatkowej motywacji. Osiągnięcie staje się przez to często gorsze. Nie polecamy tego.

Frank Sander: Zawsze coś w motywacji brakuje. Gołębie w formie nie potrzebują dodatkowej motywacji. Można spróbować umotywować szczególnie gołębie do określonej sytuacji, jednak często kończy się to krótkoterminowym sukcesem. Wdowiec musi w Niemczech lecieć 14 tygodni i to powinno być naszym nadrzędnym hodowlanym. Sąsiednie kraje zachodnie postawiły na ocenę gołębia w kategoriach i w zależności liczy tam się od 3 do 8 lotów.

Bernard Beumer: Nie motywuję swoich wdowców dodatkowo przed ważnym lotem. Koszuję je całkowicie spokojne. Siła leży w spokoju.

Gommaire Verbruggen: Przed ważnym lotem gołębie powinny mieć dobrą konstytucję. Czy motywacja specjalna jest potrzebna, odważę się w to wątpić. Ptaki mogą latać doskonale czasami bez takich przygotowań. Motywacja dodatkowa to „ostrze noża”.

Berndt Kohagen: Nie, nie stymuluję wdowców przed ważnym lotem dodatkowo. Myślę, powinno się je, jak Bernard Beumer, w spokoju i ostrożnie przenieść do kosza transportowego.

Markus Neeb: Jestem przeciwny zmianom w sezonie lotowym. Moje gołębie są prowadzone od pierwszego do ostatniego lotu zawsze tak samo i w karmieniu również. Ciągłość jest dla mnie częścią sukcesu. Samiczki pokazuję przed każdym lotem od 30 do 40 minut.



Pełna motywacja: Na zewnątrz z kabiny i jak najszybszej do domu!

Tłumaczenie: M. Kościelniak

część 1
część 2
część 3
część 4